Dzieciątko Jezus objawia się 7-go sierpnia 2020 r. nad posesją domu Jeruzalem.

 

Widzę trzy świetliste kule, w środku dużą, a po bokach dwie małe. Szybują w naszym kierunku, promieniując pięknym światłem. Szybuja z kierunku kościoła - duża kula się otwiera, promieniując jasnym światło, a Dzieciątko Jezus, wyglada tak jak zawsze: z piękną lśniącą złotą koroną na głowie, ciemnymi loczkami, odziany w złotą tunike i złoty płaszcz z wyhaftowanymi liliami. Ma na sobie ubrana efodę (*), a nad efodą widoczne jest złote serce z krzyżem. W prawej ręce trzyma wielkie złote berło. Jest to piękne objawienie: Jego tunika i płaszcz przepięknie lśnią.

Następnie otwierają się pozostałe kule, z których wychodzą dwa ubrane na biało anioły. Ubrani są w skromne, białe tuniki; ich ciemno blond falujace włosy opadają aż do ramion. Nie można powiedzieć, czy są to mężczyźni czy kobiety. Po prostu nie mają płci. Teraz biorą płaszcz Dzieciątka Jezus, rozciągając go, kłaniając się równocześnie; rozciągają go coraz bardziej ku wielkiej czci Niebiańskiego Króla.

Dzieciątko Jezus mówi:

"Błogosławię was w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. "Syn", to Ja, drogie dusze. Jestem Jezus Chrystus, Syn Boży. Przychodzę do was w Moim świętym dzieciństwie."

M.: "teraz widzę to, co On trzyma w lewej ręce. To jest globus. Tak, Panie."

Król Niebiański mówi: "Spójrz, przychodzę do was z Moim złotym berłem".

Teraz przykłada je do Swojego serca.

"To jest kropidło Mojego Świętego serca dla was."

Pokropia nas Swoją Najdroższą Krwią, a my mamy się równocześnie przeżegnac: w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen. Również Kula Ziemska zostaje pokropiona w dwóch miejscach Najdroższą Krwią.

Pan Jezus mówi: "Zobaczcie, jak jest napisane w Piśmie Świętym.

W czasach ostatecznych przychodzę do was w płaszczu Mojej Najdroższej Krwi. (Uwaga własna: Po długich poszukiwaniach znajdujemy ten zwrot w biblii księdze Objawień św. Jana 19, werset 13). Dzisiaj noszę tunikę Mojej Chwały.

Tych, którzy mi wierni sądzę moim złotym berłem. To złote berło nie jest do rządzenia moich wiernych. Jest dla nich kropidłem Mojego Przenajświętszego Serca. Nim pokropię Moją Najdroższą Krwią  tych, którzy są mi wierni. Tylko módlcie się, drogie dzieci, módlcie się. (Uwaga własna: Pan zwraca się do tu obecnych dzieci i prosi w sposób bardzo szczególny o modlitwę tych dzieci). Dusze, które słuchają Słowa Mojego, będę rządził Moim złotym berłem.  (Komentarz własny: Jest tutaj różnica, którą Pan mi wyjaśnia. Są wierni, którzy słyszą Jego Słowo i żyją według niego. Dla nich staje s to złote berło kropidłem Jego Przenajświętszego Serca. Są jednak dusze, które tylko słuchaja Jego Słowa. One będą rządzone złotym berłem. O czynach Pan tutaj nic nie mówi. Pan milczy na ten temat.) Muszę zezwolić na to, aby wprowadzone na fałszywą drogę dusze były przeze mnie rządzone żelaznym berłem. Módlcie się, bądźcie Mi wierni, zachowajcie waszą wiarę, zachowajcie wszystko w swoich sercach. Słuchajcie i bądźcie wierni słowom Mojej Najświętszej Matki, Maryi Niepokalanej. Módlcie się, żebym mógł zamieszkać w was."

Pan Jezus zbliża się do mnie i wyznaje mi, że w pierwszym tłumaczeniu w Fatimie słowo kropidło nie zostało poprawnie przetłumaczone.

W pierwszym wydaniu przetłumaczono słowo kropidło jako konewka do podlewania. Poprawnie jest jednak kropidło.

(Własna uwaga: Po długich poszukiwaniach w internecie znaleźliśmy rzeczywiście to tłumaczenie. W pierwszych tłumaczeniach trzeciej tajemnicy Fatimskiej słowo ,,kropidło’’ zostało zastąpione słowem ,,konewka do podlewania’’.Obydwa te słowa tłumaczy się w portugalskim tym samym wyrazem -tak nam powiedziano).

Jezus mówi: "Powołałem ich do służby".  (Uwaga własna: chodzi o konkretną osobę).

Królewicz życzy sobie: " We wrześniu mają się odbyć jeszcze trzy czuwania modlitewne. Potem co miesiąc jedno modlitewne czuwanie.

To jest Moje życzenie, Moja najświętsza wola.

 

Módlcie się, aby to, co nadchodzi, zostało złagodzone! Módlcie się za wszystkie dusze. Módlcie się za zwodzone dusze.

Przyszedłem do was, aby wezwać ludzkość, aby wezwać ludzkość do nawrócenia!

Znoście wszystkie upokorzenia. Nie opószczę was."

Teraz wznosi się nad nami wraz z aniołami. Złote promienie padają na nas.

M.: "O Jezu, poświęcamy się całkowicie Twojemu Przenajświętszemu Sercu i Niepokalanemu Sercu Twojej Przenajświętszej Matki Maryi, bez zmazy pierworodnej poczętej".

Pan mówi: "Gdybyście tylko mógli sobie wyobrazić, jak bardzo was kocham."

"Módlcie się!"

Więc się modlimy: "O mój Jezu, przebacz nam nasze grzechy, zachowaj nas od ognia piekielnego, zaprowadź wszystkie dusze do nieba, a szczególnie te, które najbardziej potrzebują Twojego miłosierdzia".

Promienie wychodzą z Jego serca, a On wraca spowrotem do światła. To samo czynią aniołowie. Światło to pulsuje.

Pan żegna się z nami: "Adieu!"

M. żegna się: "Adieu. Bogu niech bedą dzięki. Adieu."

 

(*) Ephoda, lub efoda, jest szatą liturgiczną
najwyższego kapłana Izraelitów.

 

 

Orędzie to zostało opublikowane bez zamiaru ingerencji na wyrok Kościoła Rzymsko-Katolickiego

prawa autorskie © Manuela 2000